Moja historia… cd.

Niedługo później zacząłem stosować się do porad ludzi ,którzy w moim mniemaniu byli ekspertami od medycyny alternatywnej. Pomyślałem, że nie tylko będę ich słuchał ale wypraktykuje to na sobie. Uważałem i dalej tak uważam, najlepiej przekonać się samemu. Kupowałem suplementy diety, witaminy i inne ekstrakty ziołowe. Stosując je regularnie spodziewałem się efektów w bardzo szybkim tempie. Niestety efektów szybkich nie było. Lepiej się trochę wtedy czułem, ale choroby jak były tak były. Byłem trochę tym rozczarowany. Nie poddawałem się i szukałem dalej jakiegoś rozwiązania. Zacząłem czytać książki o tematyce ukierunkowanej pod kątem moich chorób. Z książek dowiedziałem się, że sama suplementacja, witaminy i ziółka nie pomogą na długo. Dodatkowo trzeba wprowadzić zmiany w diecie żywieniowej oraz wprowadzić systematyczny ruch własnego ciała. Minimum jedna lub dwie godziny dziennie ruchu i to takiego , który nie obciąża stawy. Czyli na przykład spacer, jazda na rowerze lub pływanie na basenie. Jeśli chodzi o zmianę diety, to najlepiej dieta według zasad piramidy żywieniowej (zdjęcie poniżej).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *