Strona główna

Witaj na mojej stronie !  Osiem lat mojego życia zajęło mi dochodzenie do udowodnienia sobie samemu gdzie leży problem związany z moimi pięcioma zdiagnozowanymi chorobami. Osiem lat poszukiwania, praktykowania oraz pełnej własnej odpowiedzialności za to co sobie sam robiłem. A to wszystko, żeby się przekonać i udowodnić sobie.

Każdy z nas codziennie ma do czynienia z ogromną ilością kłamstwa i prawdy, które nas otacza. Co wybrać ? Jak się kierować ? Kogo słuchać ? Myślę ,że do prawidłowej Twojej własnej decyzji posłuży ta strona. Serdecznie zapraszam !

Wstęp

Nasz świat obecnie kręci się w koło pieniędzy. Większość dużych korporacji wie doskonale jak zarabiać dużo pieniędzy. Prezesi tych korporacji mówią oficjalnie: „Najlepiej stworzyć problem, który dotknie ludzi a następnie zacząć reklamować i sprzedawać ludziom antidotum na ten problem. I tak zaczyna płynąć rzeka pieniędzy. Oczywiście antidotum problemu opatentować, żeby wyeliminować konkurencję i wtedy latami można czerpać ogromne pieniądze”. W statystykach, które sam możesz odszukać i się przekonać. Najlepiej zarabiają koncerny farmaceutyczne oraz koncerny żywieniowe. A na dodatek ci sami główni inwestorzy mają udziały naraz w obu koncernach. I to jest najlepsze zarabianie pieniędzy… tak twierdzą prezesi korporacji.

Moją stronę nazwałem Zdrowie Bez Chemii tylko dla tego, że to ta chemia jest głównym problemem naszego zdrowia. I ja się o tym już przekonałem. Ta chemia,te dziadostwo jest już wszędzie:  w jedzeniu , w wodzie , w ubraniach, w powietrzu , w naszych domach, na ulicy, w ogrodzie… po prostu wszędzie. Nazywając Zdrowie Bez Chemii mam na myśli tą złą chemie, która nas bezpośrednio dotyka. Organizm nasz tego nie toleruje i nie akceptuje. Wystarczy robić wszystko ,żeby jak najwięcej jej unikać i efekty są wprost doskonałe. I o tym chce własnie pisać na tej stronie. A wnioski wyciągniesz sobie sam(a) !

O mnie

Nazywam się Dariusz Miller. Jestem już po pięćdziesiątce i mam super fajną rodzinę. Wykształcenie mam średnie techniczne. Nie pracuje obecnie w swoim zawodzie. Uważam, że nigdy bym się tym tematem nie zainteresował dopóki, dopóty mnie bezpośrednio nie dotknął. Moje zainteresowanie na początku spowodował strach przed chorobami, które mnie dotknęły. A głównie strach przed własną śmiercią. Przekonałem się, że moim najsilniejszym motywatorem do działania był strach. Zacząłem dużo czytać, bo wiedziałem że w książkach ukierunkowanych jest najprawdziwsza prawda. Z czasem zrodziła się pasja. I tak to już zostało. Jestem teraz ogromnie z tego powodu wdzięczny i szczęśliwy. Dlaczego ? Ponieważ jestem zdrowy, uśmiechnięty i pełen energii. Zaraziłem tym swoją rodzinę i bliskich. A teraz chcę Ciebie tym zarazić !

Blog

Moja historia… cd.

Na diecie typowo warzywno-owocowej byłem jakieś 16 miesięcy. Było mi ciężko, bo bardzo często czułem się nienajedzony i byłem głodny. Dopychałem się węglowodanami. Patrząc na piramidę żywieniową wydawało mi się, że dobrze robię. Trudno mi było pić przy tym dużo wody. Woda mi nie smakowała. Byłem uzależniony od kawy i herbaty czarnej. Dziennie piłem 3 …

Moja historia… cd.

Niedługo później zacząłem stosować się do porad ludzi ,którzy w moim mniemaniu byli ekspertami od medycyny alternatywnej. Pomyślałem, że nie tylko będę ich słuchał ale wypraktykuje to na sobie. Uważałem i dalej tak uważam, najlepiej przekonać się samemu. Kupowałem suplementy diety, witaminy i inne ekstrakty ziołowe. Stosując je regularnie spodziewałem się efektów w bardzo szybkim …

Moja historia… początek.

Do tego bloga przymierzałem się już kilka razy. Tak naprawdę to od trzech lat. Właśnie teraz przełamałem swoje wszystkie bariery i piszę… Nie wiem od czego zacząć ! Eksperci piszą, żeby zacząć najpierw od ogółu a później przejść do szczegółu. Zrobię tak. Zacznę od początku i poczekam na odzew, wtedy będę pisał o szczegółach. Bo …

Kontakt

Skorzystaj proszę z poniższego formularza i napisz do mnie.  Możesz też wpisać w treści formularza dodatkowo swój telefon. Ja obiecuję jak najszybciej odpisać lub oddzwonić do Ciebie. Pozdrawiam i czekam na e-mail…